-

Andrzej-z-Gdanska

Artykuły użytkownika

Czy leciał z nami pilot na II konferencję LUL w zamku w Baranowie Sandomierskim?

Napis nad wejściem do zamku dedykuję wszystkim blogerom i czytelnikom SN.

Amicis qualibet hora - Przyjaciołom o każdej porze

Odpowiadając na pytanie: podobno w najnowszych samolotach Airbus w kokpicie jako pilot siedzi "żywy" człowiek, żeby pasażerowie nie wpadli w panikę, że samolotem steruje komputer.

Z Gdańska wyjechałem słynnym pociągiem na literę "P". W Warszawie przesiadłem się na autobus do Sandomierza. Tam wykorzystałem chwilkę i poszedłem przez Bramę Opatowską na rynek i pstryknąłem sympatyczny ratusz.

Brama Opatowska – gotycka brama wjazdowa z 2 poł. XIV w. w Sandomierzu. Zbudowana z fundacji Kazimierza Wielkiego jako część murów obronnych miasta.

Potem busem do Tarnobrzegu, a stamtąd taksówką do zamku w Baranowie ...

Andrzej-z-Gdanska
12 marca 2019 18:45

27     1335    31

Bajeczka na czas Brexitu

Najważniejszy przekaz jest w sferze pop, jak powiedział Starszy Cechu Historyków, Mistrz CORYLLUS herbu Leszczyna, m. in. w komentarzu:

http://gabriel-maciejewski.szkolanawigatorow.pl/love-love-love-czyli-zestaw-may-faryzeusz

Ostrzeżenie: poniższy tekst zawiera prawie cały opis filmu i nie powinny go czytać osoby, które chcą ten film obejrzeć. Ci, którzy nie obejrzą tego filmu niewiele stracą, a ponadto zaoszczędzą co najmniej 2h.

Bajeczka pt. „Zabójcze maszyny” (2018) Mortal Engines trwa 2 godz. 8 min. i jest przeznaczona dla chłopców w wieku od 10 do 60 lat, a może i więcej, bo przecież mężczyźni nie wyrastają z „chłopięctwa”. Powinny też obejrzeć tę bajeczkę dziewczynki, bo jednym z bohaterów jest właśnie dzi ...

Andrzej-z-Gdanska
14 lutego 2019 18:02

37     1426    5

Ludożerstwo kontra Demokracja. Emmanuel Małyński

Sztuczka propagandowa, w której w pojedynku Tyranów przeciwko Demokracji w starożytnej Grecji,wygrywa Demokracja 1:0. W następnym pojedynku Ludożerstwo kontra Demokracja, również wygrywa Demokracja 1:0, czyli w rezultacie Demokracja wygrywa 2:0. Ktoś powie, że to dobry wynik i nawet nie była to ustawka. Nie chodzi jednak o pojedynki. Problem jest źle postawiony. Nie chodzi przecież o to kto wygra, ani o to czy, że nie ma z kim wygrać.

Cały sens jest w innym miejscu i postawieniu sprawy w inny sposób. Nie chodzi również o to, żeby zastanawiać się od czego i jak dobra jest demokracja.

Właściwy sens i znaczenie demokracji (teraz z małej litery) przedstawia przenikliwym myśleniem Małyński. Jest przy tym bezkompromisowy i niezwykle celny. Zastanawiam ...

Andrzej-z-Gdanska
29 stycznia 2019 15:56

22     1363    10

Pierwszy dowód na istnienie diabła - André Frossard

Człowiek się nasłucha codziennie mądrości i normalnie zazdrości.

Dla równowagi warto przeczytać pewien list:

 

Genewa, 1 stycznia

Drogi Panie!

Ten wołacz serdeczny być może przyprawi Pana о dreszcz zgrozy, kiedy zorientuje się Pan, kto to taki umieścił swój podpis na końcu tego listu. Ale cóż robić, sympatia nie jest zależna od woli, a zresztą czyż wy, dziennikarze, i ja, Diabeł, nie uprawiamy tego samego rzemiosła?

Przecież układacie co dzień „nowiny”, które wcale nie są takie nowe i „rozmaitości”, które wcale nie są takie rozmaite. Haftujecie w ten sposób zwiewne i złudne tkaniny proponując swoim współczesnym jako obraz życia coś, co jest tylko drukowaną i ilustrowaną projekcją w ...

Andrzej-z-Gdanska
19 stycznia 2019 18:36

16     1358    4

Inż. Doboszyński przed Sądem Przysięgłych. Zeznania świadków i mowy obrońców

W dalszej części zeznań Doboszyński i inni świadkowie mówią o rzeczach niepojętych dla współczesnego czytelnika takiego jak ja. Poniżej, dla zachęty do przeczytania całości, kilka wybranych zdań.

 

Doboszyński mówi o tym, że po 10 latach rządów piłsudczyków, oni sami twierdzą, że zgubiono naród.

Doboszyński chodził w Wielki Czwartek na jarmarku w Skawinie i spokojnie uświadamiał ludzi o konieczności kupowania tylko u Polaków, za co Żydzi chcieli go pobić. Policja nie reagowała.

Doboszyński interweniował w głośnej sprawie Kołka i Targosza nawet u samego wiceministra Jastrzębskiego. - chyba tego samego co bohater książki CORYLLUSA „Socjalizm i śmierć” Tom I.

Byli też konfidenci, opłacani przez Żydów. ...

Andrzej-z-Gdanska
15 stycznia 2019 22:54

6     527    3

Inż. Doboszyński przed Sądem Przysięgłych. Czy Barcelona była bardziej „czerwona” niż Kraków?

Nie mogłem się powstrzymać, ponieważ nie dawało mi to spokoju, żeby nie przyjrzeć się bliżej sprawie wyprawy Adama Doboszyńskiego na Myślenice.

Informacje znalazłem w „Orędowniku”, ilustrowanym dzienniku narodowym i katolickim wydawanym w Poznaniu.

Czytając sprawozdania z procesu tamtych lat wydawało mi się czasami, że Kraków leży na Księżycu, takie odległe wydawały mi się realia życia krakowskiego. Momentami jednak odnosiłem wrażenie jakby to było niedawno.

Członkowie największej partii (Stronnictwo Narodowe) mają problemy z organizowaniem legalnych spotkań, są szykanowani dziwnymi decyzjami i wysokimi, nieuzasadnionymi, mandatami. Rząd oraz jego przedstawiciele, jak wspomina inż. Doboszyński, niejednokrotnie patrzą przez palce na działania prowadzące do ja ...

Andrzej-z-Gdanska
11 stycznia 2019 08:33

40     1519    16

Na ten nowy, 2019 rok

Moje życzenia są zawarte w pogrubionych poniżej zdaniach:

Czas przemija i nie wraca więcej. Bóg wyznaczył każdemu człowiekowi określoną ilość czasu, by spełnił zamiary Boże nad swoją duszą: okres życia ziemskiego. To jest dla każdego „czas upragniony... dzień zbawienia” (2 Kor 6, 2), w którym trzeba pracować, ochotnie współdziałając z łaską dla własnego uświęcenia. Gdy skończy się bieg tego czasu, nie będzie już innego, a czas źle użyty jest stracony na zawsze. Cechą życia ludzkiego jest ciągły ruch, ciągły bieg czasu bez nawrotu; w wieczności natomiast nie będzie zmian, wszystko tam jest stałe. Każdy człowiek będzie utrwalony w tym stopniu miłości, jaki osiągnął teraz, w czasie. Jeśli to będzie wysoki stopień, w tym wysokim stopniu chwały i miłości ...

Andrzej-z-Gdanska
31 grudnia 2018 07:37

17     752    12

Boże Narodzenie

    Radosnych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia

                                       i

wszelkich łask Bożych w nadchodzącym Nowym Roku

życzy

Andrzej-z-Gdańska

PS


Alessandro di Mariano Filipepi, zwany Sandro Botticelli, „Mistyczne Boże Narodzenie”, tempera na płótnie, 1500 r., National Gallery, Londyn

To niezwykłe Boże Narodzenie. Radość miesza się w nim z goryczą i złowieszczą przestrogą.
Radość to przede wszystkim Święta Rodzina: Dzieciątko przytykające dłoń do ust, co miało znaczyć: „Ja jestem Słowem”, adorująca Je Maryja i ...

Andrzej-z-Gdanska
23 grudnia 2018 18:22

13     700    8

Adam Doboszyński - postać wybitna i tragiczna. Relacja z I konferencji LUL w Tłokinii

Krzysztof Kaczmarski - Rzeczpospolita Wielkiego Narodu - koncepcje geopolityczne Adama Doboszyńskiego.

Adam Doboszyński to postać wybitna i tragiczna. Zmarł męczeńską śmiercią w więzieniu mokotowskim. Był człowiekiem nieuznającym trwogi i kompromisu. Adam Doboszyński, rocznik 1904, był absolwentem Politechniki Gdańskiej i członkiem korporacji „Wisła”. Będąc w 1933 roku w Anglii spotkał Gilberta Chestertona, który wywarł na nim wielki wpływ i stał się Pan Adam żarliwym katolikiem. Przejął się koncepcją dystrybucjonizmu Chestertona. Adam Doboszyński opierał się na myśli Tomasza z Akwinu w swojej książce „Gospodarka Narodowa”. Powiedział, że każdy inteligentny człowiek musi być katolikiem.

Marsz Adama Doboszyńskiego w czerwcu 1936 roku w Krakowie był p ...

Andrzej-z-Gdanska
20 grudnia 2018 20:16

16     757    12

I konferencja LUL 8 grudnia, od 9.30 do 18-19 w pałacu Tłokinia pod Kaliszem - relacja

Pociąg do Poznania „niósł” mnie z prędkością w porywach 150 km/h. W Poznaniu stanąłem na właściwym peronie a tam tłum młodych ludzi. Pewnie „słoiki poznańskie”. Stał już jeden pociąg i za chwilę miał przyjechać drugi. Pytam, który jedzie do Kalisza. Nie dostaję pewnej odpowiedzi, ale na szczęście pociąg zatrzymuje się drzwiami przed moim nosem i nie używając łokci udaje mi się znaleźć miejsce siedzące, chociaż nie wiem czy nie „brakowało” miejsc stojących, czyli był tłok – jak to w drodze do Tłokini. Dalej było już „z górki”, bo trzeba było tylko wybrać, na którym z trzech przystanków o nazwie Kalisz, wysiąść. Kierowca taksówki powiedział, że kiedyś kaliskie Winiary zatrudniały ok. 4 tysięcy ...

Andrzej-z-Gdanska
18 grudnia 2018 10:29

31     1490    16

Strona 1 na 1.