-

Andrzej-z-Gdanska

Komentarze użytkownika

@Tajemnice szpiegostwa angielskiego - fragment (19 marca 2019 08:13)

Dobre, bo mocne, a to tylko fragment.

Andrzej-z-Gdanska
19 marca 2019 12:27

@Broniarz je kokot czyli nieadekwatność opisu (18 marca 2019 09:27)

Kolejne żenujące przedstawienie nam się przedstawia. Ta niemoc jest z jednej strony zagadkowa, a z drugiej wiele tłumaczy jeśli nie wszystko, czyli ma być tak jak było i nikomu, z tych co coś mogą, nie zależy na zmianie, albo informacja o jakichkolwiek działaniach nie przechodzi do mediów.

Andrzej-z-Gdanska
18 marca 2019 10:21

@Subiektywnym okiem jesiotra, czyli w Baranowie pamięć kują (11 marca 2019 21:52)

By skosztować pełnej uczty trzeba przybyć do Kliczkowa.

Czy można prosić o rozwikłanie tego tajemniczego zdania?

Z góry dziękuję.

Andrzej-z-Gdanska
17 marca 2019 09:27



@O sprawach nader poważnych (14 marca 2019 09:28)

Kolejny głęboki tekst. Na nasze szczęście Zły nie jest profesjonalistą. Jest partaczem! Idzie na łatwiznę i żeby było tanio. Jak "odbiorca" spotka JAKOŚĆ poddaje się.

Andrzej-z-Gdanska
14 marca 2019 10:13

@Czy leciał z nami pilot na II konferencję LUL w zamku w Baranowie Sandomierskim? (12 marca 2019 18:45)

Dziękuję za uznanie. Stenografować nie umiem, ale może odświeżyły mi się nabyte zdolności pisania notatek z wykładów i ćwiczeń na studiach.

Skoro Pani pyta to uznam to za pretekst, żeby się pochwalić. :) Mój nauczyciel akademicki uznał, że moje pisane notatki są odpowiednie i pożyczył je gdy jechał do Afryki uczyć "Afroamerykanów" elektryki. Nie byłem najlepszym studentem w tym przedmiocie, ale to uznanie "zrekompensowało" mi moje ambicje. :)

Andrzej-z-Gdanska
14 marca 2019 08:00

@Atom, globalne ocieplenie i LGBT czyli profesor Dakowski jako Kassandra. (9 marca 2019 19:56)

To jest świetne!

Czytałem kilka artykułów profesora m. in. o energetyce jądrowej. Faktycznie są świetnie napisane. Wydaje mi się, że stopień skomplikowania elektrowni jądrowej, ze względu na bezpieczeństwo, m. in., jest tak duży, że nie można już zapanować nad budową. To nie jest obrona budowniczych elektrowni. Człowiek już się nie "wyrabia" przy takiej złożoności. Trochę to przypomina techniczną wieżę Babel, a inżynierowie "nie potrzebują" elektrowni i pracują jak w zaklętym kręgu, ciągle coś zmieniając, ich zdaniem udoskonalając kolejne rozwiązania.

Andrzej-z-Gdanska
13 marca 2019 22:19


@„Głupota tekstu to żaden problem, natomiast wtórność zabija” (13 marca 2019 14:16)

Prawdziwie piękne refleksje. Czy na pewno były pisane na klawiaturze, a nie gęsim piórem? :))

Andrzej-z-Gdanska
13 marca 2019 22:08

@Subiektywnym okiem jesiotra, czyli w Baranowie pamięć kują (11 marca 2019 21:52)

Ale ciekawostka :) Gdyby nie ten komentarz to bym w ogóle nie zauważył :)

Andrzej-z-Gdanska
13 marca 2019 18:30


@Czy leciał z nami pilot na II konferencję LUL w zamku w Baranowie Sandomierskim? (12 marca 2019 18:45)

Dziękuję wszystkim za bardzo miłe słowa. Trochę się obawiałem, że tekst jest za długi i będzie przynudzał.

Ten powrót koleją obfitował w wiele zwrotów akcji, ponieważ trwał kilka godzin, ale już nie chciałem "trolować" własnej notatki. Mimo wszystko spotkałem w pociągu sympatycznych ludzi i nawet było śmiesznie i wesoło. Czas szybko płynął. W końcu właściwa podróż stała się monotonna i nudna. :)

Andrzej-z-Gdanska
12 marca 2019 20:21

@Czy leciał z nami pilot na II konferencję LUL w zamku w Baranowie Sandomierskim? (12 marca 2019 18:45)

Dziękuję za miłe słowa. Od czasu do czasu trzeba mnie nakłuć leciutko szpilką, żebym się nie "nadymał" i nie uniósł za wysoko. :)

Andrzej-z-Gdanska
12 marca 2019 19:25

@Schody do wiedzy. Konferencja w Baranowie Sandomierskim. (12 marca 2019 10:24)

Ładnie napisane i ładne zdjęcia. Odnoszę wrażenie, że zdjęcia ładniejsze niż oryginał. :)

Pozdrawiam

Andrzej-z-Gdanska
12 marca 2019 19:11

@Subiektywnym okiem jesiotra, czyli w Baranowie pamięć kują (11 marca 2019 21:52)

Lekkość pióra/klawiatury do pozazdroszczenia w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Jest pytanie - czy zazdrość może być pozytywna? :)

Zdjęcie jak u rasowego reportera. :)

Pięknie.

 

Andrzej-z-Gdanska
12 marca 2019 09:40

@Ludzie PAN w Paryżu, Yakow Kedmi w Moskwie czyli kłamstwo powtórzone tysiąc razy. (23 lutego 2019 02:29)

Dziękuję za świetny tekst.

Myślę, że to trzeba traktować jako hagadę. Nie wchodzić w dyskusję. Pokazywać, tak jak Pani to robi, co się dzieje i ewentualnie jakieś instytucje państwowe (?) powinny zaprotestować, itp.

Co to jest hagada? Fragment wywiadu:

Najznakomitszym badaczem hagady jest w Polsce prof. Waldemar Chrostowski.

Pyta Filip MEMCHES z Frondy, a odpowiada arcybiskup, prof. Waldemar Chrostowski

Pytanie: Czy hagadę należy traktować jako mitologię czy jako żywy przekaz historyczny?

Odpowiedź: – Ani jedno ani drugie. Hagada jest najbliższa temu, co nazywamy legendą. Legenda to pamięć karmiona sercem, czyli przywiązaniem i emocjami. W tej pamięci nie chodzi wyłącznie o odtwarzanie wydarzeń – chociaż i ten aspekt jest ważny – ale o uchwycenie ich ...

Andrzej-z-Gdanska
24 lutego 2019 09:46

@Pośrednik (18 lutego 2019 23:00)

Dobra anegdotka, ale trzeba myśleć. :(

Wyobrazić można sobie różne rzeczy, ale dopuścić do ukazania: NIE! :)

Andrzej-z-Gdanska
19 lutego 2019 08:31

@O narodzie politycznym raz jeszcze (18 lutego 2019 09:11)

Ojcze Mniszysko, napisał Ojciec do mnie w poprzedniej notce CORYLLUSA, cytuję ostatnie zdanie:

Apeluję o trochę dyscypliny bo inaczej będziemy produkowali czcionki i decybyle i nic więcej.

Jeśli to było tylko do mnie to przepraszam, że troche strollowałem notkę. Może faktycznie coś najpierw napisałem, a potem nawet nie pomyślałem co to było. :)

Może to zdanie podziałało na innych i nie ma dyskusji?

Poza tym cenny artykuł Pana Jacka zawiera około 30 akapitów! Ja muszę go przeczytać dwa razy i potem jeszcze przemyśleć. Prawie każdy akapit mógłby być rozwinięty do pojedynczego artykułu. I pod każdym byłoby dużo komentarzy. Jak skomentować 30 artykułów? Następny problem, który się pojawia, przy takim artykule jak Pana Jacka,  to brak&n ...

Andrzej-z-Gdanska
18 lutego 2019 19:38

@Czy Polacy są narodem politycznym? (16 lutego 2019 08:46)

Zadałem pytanie czy działalność społeczna może być uznana za polityczną, ponieważ tak się jakoś przyjęło (nie wiem kto to tak przyjął), że polityką zajmują się politycy, a to chyba nie jest w 100% prawda. Trzeba też się zastanowić kto to jest polityk; czy tylko członek partii może być politykiem - nie zawsze. 

W życiorysach, np. w WIKI,  wspomnianych przeze mnie księży jest najpierw napisane o działalności społecznej, a potem politycznej jak zostali posłami - tak się domyślam. Można więcej zdziałać nie będąc posłem ani członkiem żadnej partii. Obserwuję swoje otoczenie, nieciekawe, i znam osobiście ludzi, którzy działają społecznie i mają czasem sukcesy, a czasem nie. Nikt tego nie nazwie działalnością polityczną, która jakoby jest zawarowana dla"za ...

Andrzej-z-Gdanska
17 lutego 2019 08:22

Strona 1 na 8.    Następna