-

Andrzej-z-Gdanska

Komentarze użytkownika

@Rycerski Francuz czyli nasze pierwsze Westerplatte... 285 lat temu (18 sierpnia 2019 11:08)

Dla mnie ciekawe, bo o Gdańsku. Musiałem sprawdzić czy jest taka ulica. Takie przyzwyczajenie. :) Faktycznie jest. Chyba nigdy nią nie jechałem chociaż pobliskimi ulicami często. Za to ulica jest długa. Często bywałem na Westerplatte, a teraz odwiedzam twierdzę Wisłoujście, bo jest piękna i widok z góry też.

Pozdrawiam

Andrzej-z-Gdanska
19 sierpnia 2019 07:45

@Pocieszne roty (16 sierpnia 2019 09:35)

Widać, że Pan z serca to napisał i ja bym też tak chciał, ale to jest niewykonalne, bo tak wyszkolony żołnierz mógłby nie skierować swojego "bagneta" na przykład nie wtę stronę, w którą był szkolony. Po prostu był zbyt mądry i za dużo by myślał zamiast działać. Żołnierz ma słuchać rozkazów i je wykonywać, prawie bezmyślnie. :( - i nie zastanawiać czy są one słuszne. :(

Może nie tak intensywne, ale powinny być takie zajęcia dla młodzieży w gimnazjach/technikach  zamiast wiedzy o Polsce czy jak to się teraz nazywa. :))

Andrzej-z-Gdanska
16 sierpnia 2019 19:15

@Pocieszne roty (16 sierpnia 2019 09:35)

Bardzo wdzięcznie napisane na niewdzięczny temat i to taki na kilka doktoratów conajmniej. :)

Niezależnienie od tego kto i co myśli lepiej, że jest WOT. Przeszkolonych mogłoby byc więcej.

Pan Krzysztof pisał, że "mamy" ok. 110 tys., ale to jest razem z generałami czyli "kicha".

Jak wiemy i przeciwnik też o tym wie, że Polacy potrafią być nadzwyczajni w sytuacjach niezwyczajnych. 

Bardzo ważna w tych "zabawach", żeby nie wywoływać wilka z lasu, jest logistyka, za którą stoi, jak o niej często pisze CORYLLUS, kasa.

I na koniec przytoczę opinię zawodowego żołnierza , który powiedział, że nosi przy sobie cały czas w jednostce krótką broń i czasami się boi, że może sobie "zrobić krzywdę", bo właściw ...

Andrzej-z-Gdanska
16 sierpnia 2019 19:08

@Dlaczego w Polsce nie ma literatury obyczajowej? (13 sierpnia 2019 08:03)

To nie będzie odpowiedź wprost, bo taki mądry (jeszcze :)) nie jestem.

Nie ma "w obiegu" i w myśleniu słowa obyczajny, obyczajowy, zachowanie nieobyczajne. Kiedyś była chyba policja obyczajowa. Dzisiaj policja "strzeże" zachowań "nieobyczajnych". Nawet tych zachowań tak się nie nazywa.

Zamiast tego jest wolność, wolność, wolność od wszystkiego i do tego "całą paszczą". :))

Oczywiście nie wszyscy ulegli tej "zmianie", ale próbuje się wcisnąć, że tak jest. Milcząca większość wie swoje.

Dlatego, przypuszczam, pisarze "boją się nazywać" swoje dzieła powieścią obyczajową, bo to byłaby, jak to się mówi, "siara".

Andrzej-z-Gdanska
14 sierpnia 2019 08:16


@Co było „psim obowiązkiem” prezydenta m. Gdańska? Ile jest warta „dziura w ziemi” zwana przez mieszkańców „dziurą wstydu” (12 sierpnia 2019 19:28)

Zacytuję samego siebie:)

Liczba spółek, jakie zakładał Marek Sypek, przyprawia o zawrót głowy. 

Cóż powiedzieć  o ilości powiązań (ok. 69 spółek) Mirosława Eugeniusza Rybaka ur. w 1960 r. (59 lat):

https://rejestr.io/osoby/1260509/miroslaw-rybak

A jakie ciekawe nazwy, np.: MAAL MARINA i całkiem inna spólka MARINA MAAL.

Andrzej-z-Gdanska
13 sierpnia 2019 19:20

@Zstąpienie na bezdroża'1920 czyli Cud nad Wisłą. (11 sierpnia 2019 16:06)

Dziękuję za piękny tekst. 

Polecam mały wstęp i kazanie ks. arcybiskupa JÓZEFA TEODOROWICZA:

Niechaj wodze spierają się i swarząTo jest Cud nad Wisłą.

 ...Dziś pomóc mogą więcej wasze modlitwy, niżeli nasza sztuka wojenna...

 [Wstęp do książki płk. Franciszka Arciszewskiego „CUD NAD WISŁĄ, rozważania żołnierza”, Veritas, Londyn, 1957]

Można zamówić u mnie. Jest już wydanie w Polsce.  

[ Ze zbioru kazań pt. NA PRZEŁOMIE, stroníca  251. Nakład Księgarni Świętego Wojciecha. Poznań  - Warszawa - Wilno ‹- Lublin, rok 1923. ]   

 [Jesteśmy dumni, że wiek temu mieliśmy TAKICH arcybiskupów i TAKICH żołnierzy. ...

Andrzej-z-Gdanska
13 sierpnia 2019 18:36

@Co było „psim obowiązkiem” prezydenta m. Gdańska? Ile jest warta „dziura w ziemi” zwana przez mieszkańców „dziurą wstydu” (12 sierpnia 2019 19:28)

O tym wygaśnięciu wypowiadał się prawnik. Napisałem na czerwono, bo nie wiem jak to jest na prawdę. Podobno, bo nie mogę tego znaleźć, była jakaś biedna gmina gdzieś w Polsce, która tak zrobiła, ale i tak musiała "wziąść  sobie w koszty" obciążenie hipoteki, czyli nie zawsze to działa. Kwota i ryzyko do podjęcia są duże. Kto się "podłoży"?

Jednak ta spółeczka-dzierżawca gruntu ma chyba jakiś kapitał, chyba ok. 15 mln.

Może jakiś prawnik czytający SN się wypowie. Na to liczę.

Andrzej-z-Gdanska
13 sierpnia 2019 14:54

@Co było „psim obowiązkiem” prezydenta m. Gdańska? Ile jest warta „dziura w ziemi” zwana przez mieszkańców „dziurą wstydu” (12 sierpnia 2019 19:28)

Dzięki za rozwinięcie tematu. Interes "sze kręci" a urzędnicy nic nie mogą i tylko "paczą", a niektórzy mówią - "po moim trupie"! Byłem kiedyś w urzędzie w Gdańsku z zapytaniem w sprawie planu zagospodarowania - nie ma takiego. Bardzo mało obszarów w Gdańsku ma takie plany i to jest korzystne, wiadomo dla kogo. Lepiej ustanowić nowy plan pod kogoś, niż go zmieniać i mniejsze podejrzenia temu towarzyszą. Nie chcę rozwijać tematu, bo w wielu miastach jest podobnie i sprawy są znane.

Andrzej-z-Gdanska
13 sierpnia 2019 14:13

@Co było „psim obowiązkiem” prezydenta m. Gdańska? Ile jest warta „dziura w ziemi” zwana przez mieszkańców „dziurą wstydu” (12 sierpnia 2019 19:28)

Dziękuję za ciekawe uzupełnienie.

Pan Zygmunt jak widać ma mały wpływ na cokolwiek, ale Karswell Ltd na pewno nie odpuści.

Może protesty ludności Brzeźna "pomogą" podjąć Pani Prezydent "jedyną słuszną decyzję".

Może jakiś czerwony dywanik się rozłoży?

Co ciekawe, jak napisałem, od 1993 do 2012 nie było żadnego obciążenia hipoteki tylko jakieś siły działały - przez 19 lat!

Andrzej-z-Gdanska
13 sierpnia 2019 14:03

@Co było „psim obowiązkiem” prezydenta m. Gdańska? Ile jest warta „dziura w ziemi” zwana przez mieszkańców „dziurą wstydu” (12 sierpnia 2019 19:28)

Panie Stanisławie, skorzystam z "namiaru". Zgromadziłem trochę materiału, prawie 30 stron A4 i nie wiedziałem jak to wszystko "upchnąć", w krótkiej notce. :)) Trochę tych wątków nierozpoznanych jest. Tym bardziej, że sprawa tej "dziury wstydu" jest nadal otwarta. Ciekawe czy to jest jakiś "sojusz" gdańsko-wrocławski?

Andrzej-z-Gdanska
13 sierpnia 2019 10:25

@Prawdziwy dandys, czyli upadek Adonisa. Retro pudelek. (12 sierpnia 2019 00:43)

Kolejna ciekawa wakacyjna notka.

Czyżby już wtedy stosowano tzw. bezstresowe wychowanie?

Efekty, tego wychowania, adekwatne do stosowanych metod.

A przecież w innej rodzinie, np. Hohenzollern, jak opowiadał w pięknym zamku Karpniki, prof. Grzegorz Kucharczyk , zasady wychowawcze były trochę inne i efekty też. :))))

Czy odpowiedź na pytanie dlaczego? jest trudna. Dla mnie tak.

Andrzej-z-Gdanska
12 sierpnia 2019 20:40

@Co było „psim obowiązkiem” prezydenta m. Gdańska? Ile jest warta „dziura w ziemi” zwana przez mieszkańców „dziurą wstydu” (12 sierpnia 2019 19:28)

Jak to co robią?! :))

Najpierw tupią nóżką, a potem domagają się "...nowego, bardziej atrakcyjnego planu zagospodarowania. "

Co robi prezydent:

..."rozkładamy przed inwestorami czerwony dywan..."

 

Andrzej-z-Gdanska
12 sierpnia 2019 20:18

@Zemsta, sprzedaż i miłość - najważniejsze elementy dyskursu publicznego (8 sierpnia 2019 09:52)

Świetny artykuł!

Myślę, że im chodzi o legitymizację oraz, żeby o nich mówić. Nawet nieważne czy dobrze, czy źle.

Najlepszym rozwiązaniem jest umiejętne ośmieszenie, co nie jest takie łatwie, ale czymś takim nikt nie będzie się "chwalił".

Andrzej-z-Gdanska
9 sierpnia 2019 11:33

@Rogi i pożyczka, czyli wizyta arcyksięcia Rudolfa wraz z małżonką w Galicji. (6 sierpnia 2019 18:08)

Panie to potrafią... ładnie napisać w wakacyjnym stylu. :)

Ile to może być na "nasze" ten milion złotych reńskich?

Andrzej-z-Gdanska
7 sierpnia 2019 09:20

@Muzeum Praw Ludziów (5 sierpnia 2019 19:58)

"Ciekawe rzeczy" dzieją się na tym świecie, żeby ne napisać petetycznie: padole łez.

Odnośnie Holokaustu:

może powinen być na wszystkich piętrach, a reszta w piwnicy, co odawałoby obecną sytuację.

Andrzej-z-Gdanska
6 sierpnia 2019 07:50

@Gdzie leży nowa plaża, gdzie „leży” prawda i co ma z tym wspólnego Rum omnium fundamenta (2 sierpnia 2019 20:46)

Nie udało mi się nic znaleźć, oprócz informacji, że restauratorzy i hotelarze z Gdańska są oburzeni brakiem powiadomienia. Do tego doszły sprzeczne informacje dotyczące zamykania wejść na plażę. Początkowo miało to się odbywać sukcesywnie, etapami, ale w końcu, podobno, zamknięto wszystkie wejścia między 54 a 78 – ze względów bezpieczeństwa.

Na szczęście mamy już za sobą te perturbacje i mamy też „nową” plażę.

Mnie udało się za to znaleźć ciekawe grafiki odnośnie przyczyny refulacji, a mianowicie są one związane z budową centralnego portu w Gdańsku.

Wizualizacja Portu Centralnego, który ma korzystać już z nowej infrastruktury.

https://static1.s-trojmiasto.pl/zdj/c/n/9/2376/1117x0/2376848-Wizualizacja-Portu-Centralnego-ktory-ma-korzystac-juz-z-nowej-infrastruktury.jpg

Nowy tor ma mieć 6,420 km długości a w dnie 600 metrów szerokości. Ma to umożliwić dwukierunko ...

Andrzej-z-Gdanska
4 sierpnia 2019 18:05

@Szorstkowłosy przygląda się nagraniom z nagonki na lisa (z dopiskiem) (3 sierpnia 2019 23:25)

Świetny tekst napisany ze zręcznością "prestigitatora" (c) by Coryllus.

Jamniki lub jamnikowate to są chyba psy myśliwskie - posokowce, bardzo przydatne na polowaniach, gdy ścigany zwierz jest już słaby i trzeba mu"spuścić" krew, żeby nie uciekł.

Tak wyczuwam, że to Panu dobrze wychodzi, a Pan dobrze wyczuwa kto powinien być ścigany.

Andrzej-z-Gdanska
4 sierpnia 2019 11:16

@Gdzie leży nowa plaża, gdzie „leży” prawda i co ma z tym wspólnego Rum omnium fundamenta (2 sierpnia 2019 20:46)

Wygląda na to, że wszyscy, którzy mieliby/chcieliby zaprotestować poszli dyplomatycznie (?) na jakże zasłużony urlop. :)

Restauratorzy i hotelarze z Gdańska są oburzeni.

Piasek został już przebadany pod względem chemicznym, nie zawiera substancji szkodliwych dla człowieka i środowiska. Urząd Morski w Gdyni do refulacji przewidział również plaże w Jastrzębiej Górze, Ostrowie, Karwi, Helu, Kuźnicy, Sztutowie, Stegnie.

Urząd Morski w Gdyni tłumaczy, że termin refulacji wyznaczyła Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Na czas poszerzania plaży jej fragmenty będą wyłączane pojedynczo, od wejścia 54 do 78, na granicy z Sopotem.

Na plaży po zakończeniu prac niwelacyjnych są ludzie, którym nie przeszkadza wygląd i zapach piasku. Ilu zrezygnowało z poby ...

Andrzej-z-Gdanska
3 sierpnia 2019 19:04

@Mózgojady (3 sierpnia 2019 08:15)

Wygląda to strasznie. Myślałem, że to może się tylko przyśnić - a tu pacz Pan, Panie Bolku, jest też na jawie. :(

Zażartuję, bo cóż pozostało:

nigdzie nie jest napisane, że jest to niższa szkoła wysokiego tresowania. :(

Andrzej-z-Gdanska
3 sierpnia 2019 09:10

Strona 1 na 13.    Następna