-

Andrzej-z-Gdanska

XII konferencja LUL na zamku w Gniewie, 24 maja 2025 roku - część I

 Rekonstrukcja zamku kapituły w Kwidzynie z ok. roku 1360, wg. J.Heisego (źródło: Zamki państwa krzyżackiego w dawnych Prusach)

W 1285 do rangi katedry został podniesiony pierwszy kościół parafialny w Kwidzynie. Obecny kościół św. Jana Ewangelisty był budowany od ok. 1325 roku, jako katedra diecezji pomezańskiej i miejski kościół farny. Budowę ukończono w II połowie XIV w. Katedra od początku stanowiła jeden kompleks budynków w połączeniu z warownym zamkiem kapituły pomezańskiej.

Kościół jest budowlą gotycką, ceglaną, orientowaną. Składa się z pięciobocznie zamkniętego, dwukondygnacyjnego chóru (ukończonego około 1335/1340) i wydłużonego, pięcioprzęsłowego korpusu o charakterze pseudobazyliki. Prezbiterium i nawa główna kryte są sklepieniem gwiaździstym z żebrem przewodnim, nawy boczne sklepieniem trójdzielnym. Zachodnia elewacja świątyni łączyła się bezpośrednio z zamkiem kapitulnym.

We wnętrzu korpusu katedry znajduje się wielki zespół gotyckich malowideł ściennych z przełomu XIV/XV w., powstałych wg planu spowiednika Doroty z Mątów i wybitnego teologa Jana z Kwidzyna całkowicie przemalowanych w XIX i XX w. Ma on formę fryzu przebiegającego wzdłuż ścian naw bocznych, pod oknami.

W katedrze pochowano m.in. biskupów pomezańskich, wielkich mistrzów krzyżackich Wernera von Orseln (1330) i Ludolfa Königa (1348),bł. Dorotę z Mątowów (1394), jej spowiednika i wybitnego teologa Jana z Kwidzyna oraz Ottona Friedricha von Groeben, pierwszego pruskiego eksploratora Afryki.

https://katedrakwidzyn.pl/dzieje-kosciola/

Konferencja odbyła się w refektarzu na zamku w Gniewie

Adam Nosko jest ambasadorem Powiśla. Prawie całe dorosłe życie mieszka w Kwidzynie. Jest oficerem w stanie spoczynku.

Zawodową służbę wojskową rozpoczął w 10 Brygadzie Kawalerii Pancernej w Świętoszowie w pododdziałach rozpoznawczych brygady, jako dowódca plutonu. Po roku został dowódcą kompanii. Pełnił obowiązki oficera i szefa sekcji S-2 sztabu brygady.

Jest przewodnikiem po katedrze w Kwidzynie. Podobno jest największą gadułą w mieście. Dlatego w pracy odnajduje się idealnie – jest przewodnikiem po katedrze w Kwidzynie. Jest zatrudniony przez Kwidzyńskie Centrum Kultury (KCK), dlatego na co dzień można go spotkać w Tabularium przy katedrze. Zamiłowanie do opowiadania jest tak wielkie, że co roku bierze udział w konkursach krasomówczych, w których regularnie staje na podium.

https://www.adamnosko.pl/

Pan Adam z detektywistyczną drobiazgowością przedstawił nam fragment malowidła ściennego znajdującego się południowej ścianie katedry w Kwidzyniu.

Trzeci obraz przedstawia „Zmartwychwstanie Najświętszej Marii Panny” i stanowi główny aspekt co nie jest jednak zgodne w 100% z prawdą. Obraz przedstawia układ ciągu zdarzeń w historii Zbawienia. W scenie po prawej stronie przedstawiona postać klaszcze w dłonie i nie jest na kolanach – kto to jest?

W XIV wieku zmarło w Europie około 40% ludności. Duchowni przedstawiali nadrzędność Zbawienia nad ziemskim życiem. 90 % ludności była niepiśmienna.

W Kwidzyniu razem z ołtarzami bocznymi odprawiano trzy nabożeństwa jednocześnie. Ścienne malowidło było nieodłączną częścią kazań, ponieważ idealnie uzupełniały to czego nie można było wypowiedzieć słowami. Ułatwiały zapamiętanie opowiadanych wydarzeń.  Malowidła zawierają wiele symbolicznych znaczeń, których ujawnienie prze Pana Adama powodowało zrozumienie planu opracowanego przez Jana z Kwidzyna.

W środkowym fragmencie przedstawiającym „Zmartwychwstanie Najświętszej Marii Panny”,  abstrakcyjność budynków na obrazie ma kluczowe znaczenie. Kolory niebieski i czerwony były symbolem nowej Jerozolimy.

Po prawej stronie męska postać siedzi z Jezusem na kolanach. Rudawy blondyn, Żyd to typ  uosabiający Ojca Jezusa czyli Dawida.

Postać kobiety to św. Brygida szwedzka, która była na pielgrzymce w Ziemi Świętej w XIV wieku. Tam doznała objawienia związanego z narodzeniem Jezusa Chrystusa. Ona jest narratorką tego co się dokonało.

W XIV wieku panowało przekonanie o rychłym nadejściu końca świata wskutek dużej śmiertelności w średniowiecznej Europie. Najważniejsze, żeby być przygotowanym na śmierć.

Znaczenie słowa typologia:

Katechizm Kościoła Katolickiego definiuje je bardzo prosto:

„Typologia rozpoznaje (…) w dziełach bożych Starego Testamentu figury tego, czego Bóg dokonał w pełni czasów” ust. 128).

Na następnym obrazie po prawej stronie znajduje się  święta Maria Magdalena.

Synowie świętej Brygidy przewieźli  ciało do Gdańska, które znalazło się w kaplicy świętej Maria Magdaleny.

Z lewej strony obrazu mamy bucik i modlącą się Dorota z Mątów.

Łączy je Devotio moderna czyli bezpośrednia łączność z Bogiem.

Co łączyło Dorotę ze św. Brygidą?

Czarno-białe zdjęcie przedstawia zagrabiony przez Rosjan relikwiarz szafkowy  i do dzisiaj nie odnaleziony. Nie są to buty Doroty z Mątów ponieważ są zbyt bogato zdobione. Ona tych butów nie przyjęła od biskupa.

Tekst krytyczne przepowiedni św. Brygidy odnosi się do osób. Jest to przepowiednia dotycząca narastania konfliktu w zakonie krzyżackim.

Kwidzyn jest najważniejszym ośrodkiem kultu Doroty z Mątów.

 

Piotr Szczurowski, autor książki „Prusowie” wygłosił wykład:

„Bitwa nad rzeką Sirgune oraz jej znaczenie dla dziejów Prus, Polski i Europy”

Piotr Szczurowski – absolwent klasy matematyczno-fizycznej (XXXVII LO im. J. Dąbrowskiego w Warszawie),dziennych studiów magisterskich z zakresu zarządzania (Uniwersytet Warszawski) oraz podyplomowych studiów z zakresu nauk politycznych (Uniwersytet Warszawski). Ponadto, doktor nauk ekonomicznych (Szkoła Główna Handlowa w Warszawie) oraz doktor nauk humanistycznych w zakresie historii (Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie). Zawodowo nauczyciel szkoleniowy i akademicki. Wśród jego zainteresowań znajdują się między innymi zarządzanie strategiczne (w tym analiza strategiczna),zarządzanie finansami przedsiębiorstw, mechanizmy wywierania wpływu na ludzi czy też nomotetyczne aspekty dziejów ludzkich. Jego szczególną pasją są dzieje Prusów. Zwolennik możliwie najdalej idącej interdyscyplinarności w nauce oraz autor publikacji z różnych dziedzin nauki.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ja%C4%87wie%C5%BC#/media/Plik:Baltic_Tribes_circa_1200_ad.png

Za papieża Honoriusza chrystianizowano Prusów „ogniem i mieczem”. Polacy byli bezradni wobec wrogich napaści Prusów działających na peryferiach Polski.

Cesarstwo bizantyjskie od VII wieku było pod naporem islamu.

Papież Urban II wezwał w Clermont do krucjaty przeciwko muzułmanom utrudniającym pielgrzymom dostęp do Ziemi Świętej i Jerozolimy po jej zdobyciu.

Papiestwo tworzy krucjaty „zastępcze”, ponieważ rycerstwo nie chce już jeździć na krucjaty na Bliski Wschód, tłumacząc się niekorzystnym klimatem. W ciągu 40 lat było około 40 krucjat. Początkowo w Prusach walczyli jako krzyżowcy polscy rycerze, którzy pomogli … zakon krzyżacki.

Pierwszą zaatakowaną krainą była Pomezania. Krzyżacy szli wzdłuż Wisły i brzegiem morza bałtyckiego ze względów transportowych.

Początkowo Krzyżacy chcieli opanować Borsę na Węgrzech, ale zostali w końcu wygnani przez króla, którego poparł episkopat węgierski.

Ze względu na dobrze prowadzoną dyplomację, Krzyżacy mieli dobrą opinię u papieża i cesarza. Na początku do ziemi dobrzyńskie przybyło tylko kilku braci.

W tym czasie najważniejsza była bulla papieża z Rieti, ponieważ papież wyłącza króla polskiego z jurysdykcji nad terenami zdobywanymi przez Krzyżaków.

Bulla z Rieti – bulla z roku 1234, którą papież Grzegorz IX potwierdza panowanie zakonu krzyżackiego nad ziemią chełmińską na wschód od Wisły, jak również nad wszystkimi dalszymi terytoriami, które w przyszłości miałyby zostać podbite w Prusach przez Krzyżaków („w wieczne i wolne posiadanie”). Zakon krzyżacki miał przy tym podlegać wyłącznie zwierzchności papieskiej i żadnej innej zależności lennej. Bulla przedstawiała, skutkiem uporczywych nalegań wielkiego mistrza zakonu Hermanna von Salza, pisemne zaświadczenie obietnic ustnych, złożonych rzekomo zakonowi krzyżackiemu w sierpniu i wrześniu 1230 r.

Bulla z Rieti z 3 sierpnia 1234 koresponduje z cesarską Złotą Bullą z Rimini z 1226 r. i przywilejem kruszwickim z 1230 r. – z polskim księciem Konradem mazowieckim (według niektórych polskich historyków – sfałszowaną przez Krzyżaków).

26 lipca 1257 r. papież Aleksander IV powtórzył i potwierdził Bullę z Rieti.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Pietati_proximum

Właściwa data bitwy pod Sirgune to 10 stycznia 1234 roku.

Armia Krzyżowców była liczna. Przybyli nawet sami książęta.

Pomezania liczyła około 18 tysięcy mężczyzn, kobiet i starców i mogła zmobilizować około 3-4 tysięcy ludzi. Natomiast w całych Prusach żyło około  300 tysięcy ludzi. Siedzibą Pomezanii było Krewose w okolicach Starego Dzierzgonia obecnie.

Jedyną drogą była Vita Antiqua istniejąca do dzisiaj.

Poniżej na mapie „pole bitwy” jest most. U góry po prawej stronie, w lewo jest Krewose.

Pochód "pielgrzymów"

Ciągła linia na planie pokazuje marsz krzyżowców. Przy pomocy Krzyżowców zdobywa się teren "rękami i orężęm" polskich krzyżowców. Krzyżowcy wycofują się, zostawiając mały oddział panujący nad miejscową ludnością. Początkowo Krzyżowcy byli zbyt słabi, żeby zdobyć jakieś znaczące tereny. Cały podbój zaczął się w 1238 roku. Krzyżacy są bardzo ekspansywni, dobrze zorganizowani. Stąd wywodzi się określenie „militaryzm pruski” związany właśnie z dobrze zorganizowanym państwem zakonnym.

Początkiem tej ekspansji była bitwa pod Sirgune.

Świętopełk zorientował się w 1237 roku czym grozi dalsza ekspansja Krzyżaków. Sam podbój Prusów stał się impulsem do budowy państwa litewskiego.

W bitwie nad rzeką Dzierzgonią (Sirgune) Prusowie pomezańscy zostali pobici przez siły polsko-niemieckie. Według kronikarza krzyżackiego Piotra z Dusburga w bitwie zginęło ponad 5000 Prusów, a decydujący dla przebiegu bitwy był manewr Świętopełka, który miał wycofać swoje drużyny z pola bitwy, obejść Prusów i zaatakować ich z tyłu.

Krzyżowcy stosowali politykę nadawania większej ziemi Nobilom pruskim. Jeżeli zginęło 60% mężczyzn to odbudowa  trwała dwa pokolenia. Zanim to nastąpi następuje proces przechodzenia Prusów na stronę Krzyżaków poprzez nadania ziemi Nobilom.

Traktat Dzierzgoński w 1249 roku to podstawa wynarodowienia. Miejsca kultu pogańskiego miały być zamienione na kościoły chrześcijańskie własnym nakładem Prusów. Wycinane święte drzewa a w tym miejscu stawiano drewnianą kaplicę.

Są dostępne cztery zeznania Doroty z Mątów, która ostrzegała Jungingena.

Wg Szczurowskiego ważniejsze było zawładniecie Sambii, w której zbudowano Królewiec.

Zamek w Gniewie i muzeum

Widok zamku. Na samej górze są okna krużganków, którymi można obejść cały zamek wokół. Zdjęcia widoków z krużganków znajdują się poniżej.

 

Jak zwykle dzień przed konferencją zwiedzamy  z Jerzym okolicę. Dołączyła do nas Paris i Maria. Tym razem był  to zamek w Gniewie oraz muzeum zamkowe. Odbyliśmy godzinne, ciekawe zwiedzanie z przewodnikiem.

Makieta Gniewu. Po prawej zamek. Część murów obronych została zachowana do dzisiaj.

 

Po długich negocjacjach gmina Gniew 15 lipca 2010 r. podpisała umowę sprzedaży Wzgórza Zamkowego. Nabywcą została Grupa Polmlek. Zabiegi o znalezienie inwestora dla zamku trwały ponad dwa lata. Do kasy gminnej trafiło z tego tytułu ok. 14,7 mln zł.

Nabywcę zobligowano również do zainwestowania kolejnych 40 mln zł (np. w zabezpieczenie budowli czy dachów). Firma musi wywiązać się z zobowiązań do 2024 roku.

- Jestem bardzo zadowolony, że w końcu doszliśmy do porozumienia i akt kupna-sprzedaży został podpisany - mówił ówczesny burmistrz Gniewa Bogdan Badziong. - Uważam, że Polmlek jest gwarantem dobrej przyszłości dla Wzgórza Zamkowego.

Z podpisania aktu bardzo zadowolony był Andrzej Grabowski, prezes Grupy Polmlek. - Od początku byliśmy zainteresowani kupnem warowni - mówił. - Teraz trzeba zabrać się do pracy.

Grabowski podkreślił wówczas, że tak naprawdę w zamek trzeba zainwestować nie 40, a 100 mln zł.

Samorząd Gminy Gniew nie miał możliwości przeprowadzić tak wielkich inwestycji w obiekcie zabytkowym. Dzięki tej transakcji odciążono Gminę od dużych wydatków na inwestycje w utrzymanie zamku. Rozwiązano też problem mieszkaniowy dla ponad 30 rodzin, które wyprowadzono z budynku sądu i domu bramnego, będących w katastrofalnym stanie, i wybudowano im nowe mieszkania. Dzięki temu gmina może inwestować w inne obszary swojej działalności. Cieszę się, że firma Polmlek wywiązała się z umowy, wykonała wiele znaczących zadań inwestycyjnych i wypromowała markę „Zamek Gniew”. Moi następcy, wtedy krytyczni wobec sprzedaży, przenieśli ostatecznie własność na Polmlek i rozliczyli nakłady inwestycyjne.

Zamek stał się wizytówką miasta i jego znakiem rozpoznawczym. Dziś miasto ma podatki z tego obiektu, korzysta z zamku podczas realizacji niektórych zadań z zakresu kultury, a zamek jest jego dobrą reklamą i jego znakiem rozpoznawczym. Dobrym symbolem tego jest ogłoszenie przez Radę Miejską w Gniewie roku 2021 „Rokiem Zamku Gniew”.

Wnętrze zamku przykryte szklanym dachem.

Zdjęcia osób związanych z zamkiem w Gniewie  (od lewej):

- komtur Zygmunt von Ramungen.

 

- Jan z Jani herbu Ostoja – rycerz z ziemi nowskiej, współtwórca Związku Pruskiego, członek Towarzystwa Jaszczurczego, przywódca w wojnie 13-letniej, starosta środkowego Pomorza, starosta gniewski.

- W 1676 roku Jan III Sobieski jako król polski otrzymał starostwo gniewskie w dożywocie na cztery pokolenia. 

-  Generał Jan Henryk Dąbrowski, polski generał i dowódca, był związany z Gniewem, miastem na Pomorzu. Po odniesionych ranach w bitwie pod Tczewem, przez cztery miesiące przebywał w Gniewie na leczeniu. W Gniewie również działał na rzecz ożywienia narodowego, remontując kościół i wybudowując plebanię. 

Restauracja we wnętrzu.

Widok z krużganków na południe.

Widok: po lewej zasłonięty drzewami hotel rycerski, po środku w oddali Wisła, a po prawej hotel Marysieńka.

Widok na kościół pw św. Mikołaja.

Na dalszym planie budynek po byłym sądzie.

Eksponaty na wystawie zamkowej

https://tczew.naszemiasto.pl/10-lat-od-sprzedazy-zamku-w-gniewie-retrospekcja/ar/c1-8073341



tagi: zamek  katedra  gniew  kwidzyn  dorota z mątów  św. brygida  xii konferencja lul  sirgune  prusowie 

Andrzej-z-Gdanska
29 maja 2025 06:55
9     1195    14 zaloguj sie by polubić

Komentarze:


Andrzej-z-Gdanska @zkr 29 maja 2025 08:58
29 maja 2025 07:00

Miło było poznać! Mam nadzieję na następne spotkania.

zaloguj się by móc komentować

zkr @Andrzej-z-Gdanska 29 maja 2025 09:00
29 maja 2025 09:07

> Miło było poznać!

I wzajemnie!

> Mam nadzieję na następne spotkania.

Gospodarz pewnie cos wymysli :)

zaloguj się by móc komentować

BTWSelena @Andrzej-z-Gdanska
29 maja 2025 12:18

Dzieki panu mam namiastę konferencji.Napracował się pan nad sprawozdaniem.Dziękuję.

zaloguj się by móc komentować

Perseidy @Andrzej-z-Gdanska
29 maja 2025 19:34

Ja też panu dziękuję za piękną relację. To bardzo cenne dla tych, którzy z różnych przyczyn nie mogą brać udziału w tych konferencjach.

zaloguj się by móc komentować

Alberyk @Andrzej-z-Gdanska
29 maja 2025 21:26

Dziękuję serdecznie! Kawał dobrej roboty.

Byłem w zeszłym roku lecz w tym nie udało mi się zawitać na konferencję.

 

Pozdrawiam :-)

zaloguj się by móc komentować

Andrzej-z-Gdanska @BTWSelena 29 maja 2025 14:18
30 maja 2025 06:44

Proszę bardzo. Niedługo następna część.

zaloguj się by móc komentować

Andrzej-z-Gdanska @Perseidy 29 maja 2025 21:34
30 maja 2025 06:46

Proszę bardzo.

Polecam zaplanować wyjazd do Gniewu na zwiedzanie zamku i nie tylko. Pan Adam Nosko jest przewodnikiem po katedrze w Kwidzynie.

zaloguj się by móc komentować

Andrzej-z-Gdanska @Alberyk 29 maja 2025 23:26
30 maja 2025 06:47

Dziękuję i pozdrawiam wzajemnie.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować