...czy Kościół myśli nad jakąś propozycją dla takich ludzi?
To fragment cytatu z notki Coryllusa . Wydaje mi się, że nasz „bohater” stawia pytanie retoryczne i chyba nie jest zainteresowany odpowiedzią, ponieważ Kościół codziennie przedstawia nam różne „oferty”. Nasz bohater dostał ofertę z Wielkiej Brytanii (nie wiem czy była to oferta w rozumieniu prawa handlowego), pojechał do Afganistanu i czy może nawracał tam mudżahedinów na chrześcijaństwo?
Zrozumiałbym gdyby potem napisał, że tych ofert jest tyle, że nie wiadomo, którą wybrać!
Przyjrzyjmy się jak odpowiadali „nad jakąś propozycją” inni ludzie w przeszłości.
Dzisiaj przypada święto św. Tomasza, apostoła.
Zwany także Didymos (tzn. bliźniak), należał do ścisłego grona Dwunastu Apostołów. Osobą św. Tomasza Apostoła wyjątkowo zainteresowała się tradycja chrześcijańska. Według tradycji św. Tomasz miał głosić Ewangelię najpierw Partom (obecny Iran), a następnie w Indiach, gdzie miał ponieść śmierć męczeńską w Calamina w 67 r. O zainteresowaniu osobą św. Tomasza Apostoła świadczą także liczne apokryfy: Historia Abgara, Apokalipsa Tomasza, Dzieje Tomasza i Ewangelia Tomasza. Interesujący i oryginalny jest apokryf - Dzieje Tomasza. Powstał on dopiero w wieku IV/V. Opisuje on podróż św. Tomasza do Indii w roli architekta na zaproszenie tamtejszego króla Gondafora. Zamiast jednak budować pałac królewski, św. Tomasz głosił Ewangelię, a pieniądze przeznaczone na budowę pałacu wydawał na ubogich. Na skutek jego nauk i cudów nawrócił się król i jego rodzina. Św. Tomasz jest patronem Indii, Portugalii, Urbino, Parmy, Rygi, Zamościa; architektów, budowniczych, cieśli, geodetów, kamieniarzy, murarzy, stolarzy, małżeństw i teologów.
Następny przykład do naśladowania daje Michelangelo Merisi da Caravaggio, który tak się przejął postawą św. Tomasza Apostoła, że aż namalował obraz „Niewierny Tomasz”, który był jednym z najczęściej kopiowanych obrazów Caravaggia w XVII wieku. Obecnie znane są dwadzieścia dwie kopie z tego okresu.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Niewierny_Tomasz_(obraz_Caravaggia)
Zawsze, gdy czytam o scenie chrystofanii, w której uczestniczy Tomasz, a Jezus wypowiada słowa: „Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż ją do mego boku […]”, widzę obraz Caravaggia przedstawiający tę scenę. Napięcie na twarzach Tomasza i dwu innych uczniów wpatrujących się w rozcięty bok Pana kontrastuje ze spokojem Jezusa. Tomaszowy palec rozchyla ciało Chrystusa, ale nie to jest najbardziej uderzające, a raczej fakt, że to sam Jezus trzyma rękę ucznia. Mocno ją chwycił, jakby chciał się upewnić, że Tomasz rzeczywiście włoży swój palec w ranę po włóczni.
Ewangelista Jan nie napisał, czy Tomasz, do którego przywarł przydomek „niewierny”, dotknął ran Pana. Po słowach Jezusa Tomasz od razu zrzuca z siebie przydomek i mówi: „Pan mój i Bóg mój”. Być może wcale nie włożył palca w bok Chrystusa, jak to przedstawił Caravaggio.
Niemniej malarz dobrze oddaje tę scenę – silny uścisk ręki Chrystusa przyciągający dłoń Tomasza pokazuje, jak bardzo Mu zależy na tym, by Jego uczeń uwierzył. Byśmy my uwierzyli w Niego.
Potrzebujemy św. Tomasza „wiernego”, byśmy wiedzieli, że wiara nie zawsze przychodzi od razu, że wcale nie jest taka łatwa. Ale Jezus nigdy z nas nie zrezygnuje.
https://mateusz.pl/czytania/2026/20260703.html
tagi: św. tomasz oferta caravaggio
|
|
Andrzej-z-Gdanska |
| 3 lipca 2026 09:10 |
Komentarze:
|
Perseidy @Andrzej-z-Gdanska |
| 5 lipca 2026 10:15 |
Czy można gdzieś znaleźć w Internecie apokryf "Dzieje Toamasza" ?
|
|
jan-niezbendny @Perseidy 5 lipca 2026 10:15 |
| 5 lipca 2026 10:53 |
Jesli chodzi o apokryficzny romans z III w., którego bohaterem jest sam Tomasz, to na przykład tutaj. Jeśli o ewangelie przypisywane Tomaszowi - czyli nie o nim, a o Jezusie* - to ta gnostycka, w jezyku koptyjskim, jest nawet po polsku w tomie "Teksty z Nag-Hammadi" z serii Pisma Starochrześcijańskich Pisarzy (tutaj zarchiwizowana strona z tekstem), a tzw. ewangelia dzieciństwa (grecka) w oryginale i po angielsku tutaj.
*Właściwie są to logia, nie narracja w porządku historycznym, jak w ewangeliach kanonicznych.
|
|
Andrzej-z-Gdanska @jan-niezbendny 5 lipca 2026 10:53 |
| 5 lipca 2026 11:43 |
Dzięki za wyręczenie i ciekawe linki. ;)